Black Friday coraz bliżej. Firmy mają problem z rękami do pracy
- dariakalenikova
- 31 paź 2025
- 2 minut(y) czytania
W tym roku okres odliczania do Black Friday nabiera zupełnie nowego wymiaru, bo choć 28 listopada to data centralna, to już już dziś handel, logistyka i e-commerce zaczynają odczuwać presję. Z dwóch kluczowych powodów.

Po pierwsze: rośnie popyt, a podaż rąk do pracy nie nadąża. W raporcie dotyczącym zatrudnienia cudzoziemców w Polsce wykazano, że w pierwszym półroczu 2025 r. liczba dokumentów legalizujących pracę spadła o około 11 % w porównaniu z I połową 2024 r.
A jednocześnie liczba cudzoziemców objętych ubezpieczeniem w ZUS wzrosła - co wskazuje, że choć więcej ludzi pracuje, to formalności i procedury są coraz trudniejsze.
Po drugie: wiemy też, że młodzi Polacy coraz częściej odchodzą od pracy sezonowej - wybierają zatrudnienie z perspektywą, a nie kilka tygodni dorywczo. W przyszłości trend ten zapowiada się tak, że klasyczne „wsparcie sezonowe” może zwyczajnie nie wystarczyć.
Co to oznacza w praktyce dla firm przygotowujących się na Black Week i świąteczne tygodnie? Oto kilka kluczowych punktów:
Wzrost wolumenu zamówień i obsługi - firmy działające w handlu, stale i online, oraz w logistyce i magazynowaniu muszą być przygotowane na wzmożone obciążenie.
Potrzeba większej liczby pracowników na krótkoterminowych zadaniach: pakowaczy, kompletacji zamówień, magazynierów, kurierów, sprzedawców sezonowych.
Procedury zatrudnienia cudzoziemców wciąż są obciążone zmianami legislacyjnymi -przykładowo wprowadzona w 2025 r. ustawa o powierzaniu pracy cudzoziemcom już zmienia warunki, a wielu pracodawców zgłasza opóźnienia i brak przejrzystości.
Młodsza generacja pracowników tymczasowych (np. do 26 roku życia) mniej chętnie decyduje się na zatrudnienie „na kilka tygodni” - preferowane są oferty z możliwością dłuższej współpracy i rozwoju. Firmy, które chcą „złapać” tych kandydatów, muszą działać wcześniej - i zaoferować więcej niż tylko „kilka dni pracy za kasą”.
Alternatywą, którą coraz częściej rozważają pracodawcy, są grupy mniej standardowe: osoby 55+, matki po przerwie zawodowej, pracownicy powracający po urlopach - tzn. kadry, które mogą być dostępne, jeśli klasyczne grupy zawodowe „nie podbiją” rynku.
Jeśli Twoja firma planuje działać w okresie Black Week, to: zacznij rekrutację już teraz. Zaplanuj kampanie, uprość procesy zatrudnienia, rozważ elastyczne formy pracy (np. krótsze kontrakty, grafiki weekendowe). Zwróć uwagę na procedury związane z pracą cudzoziemców - choć intencje zmian są dobre, to wdrożenie bywa trudne i czasochłonne.
Jeśli pominiesz te aspekty - ryzykujesz, że w kulminacyjnym momencie … zabraknie rąk do pracy. A nieobsłużony klient dziś rzadko wraca.


